Baba Cup na konferencji "Kobieta i Sport"
referat "Turniej amatorek w tenisie ziemnym Baba Cup jako forma rekreacji, rywalizacji i relaksu" znalazl się w programie konferencji "Kobieta i Sport" organizowanej przez Komisje Sportu Kobiet Polskiego Komitetu Olimpiiskiego i Polskie Stowarzyszenie Sportu Kobiet.
Napisali o Nas zapraszamy do zapoznania się z artykułami z miesięcznika "Tenis" na temat naszego klubu. Artykuły w formacje PDF - zobacz szczegóły
|
Baba Cup to my !!!
|
|
Lekarki, nauczycielki, inżynierowie, ekonomistki, gospodynie domowe - specjalistki różnych dziedzin. Ze względu na rozliczne obowiązki nie mamy zbyt wiele wolnego czasu, dlatego wolne chwile staramy się wykorzystać jak najprzyjemniej i z pożytkiem dla zdrowia i kondycji. Za najbardziej efektywną formę rekreacji uznałyśmy wysiłek sportowy. Bez tych kilku godzin tygodniowo, biegania po korcie czułybyśmy się słabe i chore.
|
Wszystkie panie zgrabne, miłe
Nic nie robią tu na siłę
O polityce nie prawią,
Tylko się wspaniale bawią
I budują silną zdrową
Damską Polskę tenisową!
|
Baba Cup to nie klub ani organizacja. To amatorski ruch miłośniczek tenisa, dla których nieocenioną wartością jest sportowa rywalizacja na korcie i przyjacielska integracja podczas wspólnie organizowanych przedsięwzięć nie tylko sportowych.
|
|
Duże, jeśli nie najważniejsze znaczenie dla idei Baba Cup miało powstanie Tenisowego Klubu Pań w Poznaniu w 1994 roku, w którym bez regulaminów, statutów, składek członkowskich i zarządów, a dzięki własnej inwencji i aktywności klubowiczek organizowało się sportowo - towarzyskie życie. Rodziła się obrzędowość klubowa - wspólne sportowe świętowanie kolejnych rocznic istnienia, organizacja cyklicznych turniejów tenisowych, które na stałe wpisały się do kalendarza sportowych imprez, powstawały klubowe piosenki, organizowały się wyjazdy turystyczne, rodziły się coraz to nowe pomysły na integrowanie tenisistek amatorek.
Przyszedł wreszcie czas na kontakty z paniami grającymi w innych miastach Polski.
|
|
Zaproszenie Basi Kowalskiej - gospodyni City Tennis Club w Warszawie do odwiedzenia warszawskiego obiektu i rozegrania turnieju spotkało się z entuzjazmem poznanianek. Rewizyta warszawskich tenisistek w Poznaniu to już było spotkanie przyjaciół. Wspólnie wykonywane "tenisowe piosenki" zagrzewały do sportowej rywalizacji lub osładzały gorycz porażek, były nieodłącznym elementem spotkania.
|
|
Wszystko tobie ukochany sporcie
Nasze myśli wciąż przy tobie są.
Jak przyjemnie biegać wciąż po korcie,
Wzmacniać ciało oraz duszę swą.
Ty radości, siły nam dodajesz
I jak balsam leczy urok twój,
Więc gdy tylko miewam wolną chwilę
Zaraz wkładam tenisowy strój.
Refren: Nie pij i nie pal, a na korty wal
I za żółtą piłeczką leć w pogoń.
Nie pij i nie pal, a na korty wal,
Nie obrażaj się też na nikogo.
Nie pij i nie pal, a na korty wal
I po grze wróć radosny do chaty.
Nie pij i nie pal, a na korty wal,
To wciąż będziesz w przyjaciół bogaty.
|
|
Przyszedł wreszcie czas na pierwszy turniej Baba Cup. W 2003r. Basia Kowalska i Małgosia Szmajdzińska skrzyknęły do Warszawy tenisistki amatorki z całej Polski proponując i organizując wspaniałe sportowo- towarzyskie spotkanie. Było wiele emocji na kortach, znakomita atmosfera, zawiązały się znajomości i przyjaźnie. Warszawskie tenisowe zmagania pań ekscytowały nie tylko najbliższych. Było to prawdziwie święto amatorskiego tenisa kobiet. Zespół poznański przywiózł do Warszawy piosenkę, która stała się pieśnią przewodnią zawodów.
|
Każdy kto rakietę trzymał kiedyś w ręce
Prawdę tę zrozumie, że
Czy w spódniczce, spodniach, szortach czy sukience
Każda w Baba Cup grać chce!
Refren: Czy jest trąba, czy seksbomba
To spróbować sił ochotę wielką ma,
Czy forhendem, czy bekhendem
Każda do zwycięstwa gna.
W rytmie czaczy, samby, rumby albo twista
Każda biega w przód i w bok.
Ta od smecza, ta od serwu specjalistka,
A ta gra dopiero rok.
Refren:, Lecz czy trąba, czy seksbomba
Aby kiedyś z nami grać, kobiety ćwiczcie!
Nie żałujcie nóg i sił.
I lat nigdy więcej sobie już nie liczcie!
Każdy przecież młody był!
Refren: Nie bądź trąbą, a seksbombą
Spróbuj, gdy ochotę na to jeszcze masz!
A poczujesz kiedyś wreszcie,
Że już do zwycięzca gnasz!
|
|
Baba Cup w 2004 rozgrywany był w Gdyni na gościnnych kortach Arki - znów dopisała pogoda, znów toczyła się sportowa rywalizacja, znów rozbrzmiewały piosenki, a gdynianki pod wodzą Kaliny raczyły gości osobiście przygotowanymi smakołykami. Cóż to były za smaczki!
W 2005 roku gościł nas Wrocław - również serdecznie i miło. Wszystkie te miejsca zawsze promieniowały atmosferą, jaką tworzyć mogą tylko pasjonaci jakiejś idei - od organizatorek przedsięwzięcia poczynając, czyli Basi, Małgosi, Beatki poprzez sponsorów, (których honorujemy i wymieniamy w innym miejscu) po uczestniczki turnieju i te, które zdobywały zwycięskie laury jak i te, których sukcesem było wygranie tylko jednego meczu.
|
Baba Cup to bodaj najbardziej malowniczy fragment amatorskiego sportu w Polsce.
Alicja Przybylska
|
|